Praktycznie po zakupieniu projektu rozpocząłem budowę która odbywa się etapowo.
Wszystkie prace do tej pory wykonuję samodzielnie , a jedyną rzeczą , którą zleciłem profesjonaliście jest uszycie podstawowego zestawu żagli wg projektu konstruktora.
Pod koniec października nie udało mnie się na tyle przygotować łódki , żeby zaliczyć rejs kwalifikacyjny .Nie zrezygnowałem jednak . Nadal pracuję nad wyposażeniem . Praktycznie została tylko część elektryki i wyposażenia wnętrza , przykręcenie kila , i umieszczenie kadłuba na przyczepie . Oczywiście śledzę poczynania całej ósemki , która już płynie z Portugalii na Teneryfę . Trzymam kciuki za każdego uczestnika . Wiem doskonale , ile pracy i starań trzeba poświęcić , żeby wziąć udział w takim przedsięwzięciu .Tymczasem zamieszczam kilka fotek z "mojego podwórka" . :
Zleciłem wykonanie podstawowego zestawu żagli profesjonalnemu żaglomistrzowi . Zostały bardzo ładnie uszyte. Dzięki uprzejmości jednej z najlepszych żaglowni w Polsce , zakupiłem odpowiedni dakron na genakera . Bryty zostały już perfekcyjnie wyplotowane na materiale. Pozostało tylko wykroić i samodzielnie uszyć .
Komentarze
Prześlij komentarz